Witamy na naszej stronie!

Zapraszamy do oglądania i czytania pocztówek wysyłanych przez nas z różnych zakątków świata.

Nowy refluks >>> Rok po powrocie

>>> MAPA <<< >>> KALENDARZ <<<

 Po 961 dniach zakończyła się nasza podróż dookoła świata. 

 

Ekwador, Kolumbia, Wenezuela

Ostatni filmik: 24 > Ekwador, Kolumbia, Wenezuela

 

 

 

Mapa

Zaczęliśmy od odwiedzin znajomych w Finlandii, później była Rosja, Mongolia, Chiny, Indie..., Australia, Nowa Zelandia i Ameryka Południowa, Środkowa i Północna. Obecnie można nas spotkać gdzieś w Warszawie. Zobacz naszą trasę >>>

'Wprawki'

Nasze wspólne podróżowanie zaczęło się od Rumunii. Później była Turcja, Syria i Jordania oraz podróż poślubna na Kretę. Jak chcesz zobaczyć co tam porabialiśmy to zajrzyj tu  »»»

Filmiki

Czasami coś nakręcimy i zmontujemy. Jak dotychczas sylwestrowy hit "Ona tańczy dla mnie" podobał się najbardziej. Oczywiście w podróży 'zawsze' jest problem z wolnym czasem, więc teledyski pojawiają się z lekkim opóźnieniem. Filmiki umieszczamy na You Tube, a linki można znaleźć tu »»»

Księga Gości

Czytanie komentarzy pod zdjęciami i wpisów w księdze gości sprawia nam ogromną frajdę, więc nie krępujcie się! »»»

O nas

Oto co o sobie myślimy, a raczej myśleliśmy, jeszcze przed opuszczeniem ojczyzny i rozpoczęciem naszej podróży dookoła świata. Żona o mężu i mąż o żonie »»»

Kontakt

Wróciliśmy do Warszawy.
  • tel.: +48608853724

31 styczeń - 2 luty 2015 roku (906-908 dzień)

... czyli z wielkich planów wielkie nici

Leon

Ależ mieliśmy planów na Leon i okolice. I na wulkan mieliśmy wleźć i poplażować trochę. Wulkan obejrzeliśmy przejazdem, a na plażę nawet się wybraliśmy, ale było nam za gorąco i wróciliśmy do miasteczka. Czasem tak bywa, trzeba sobie odpuścić, pobumelować i w kolejnym miejscu już nie na siłę zrobić coś z ochotą. W Leon za to wróciły trochę boliwijskie klimaty a to za sprawą przaśnego mercado, gdzie można zakupić wszystko i nocnych stoisk z jedzeniem. W ramach kontynuacji nowej metody zwiedzania znaleźliśmy też sobie całkiem przyzwoitą kawiarnię.

wroc1 wzor dalej1
Leon
 Bejsbol to chyba sport narodowy Nikaraguańczyków.
Leon
 Wreszcie jakiś porządny targ.
Leon
 W poszukiwaniu nowych smaków.
Leon
 Sok z męczennicy olbrzymiej (Passiflora quadrangularis).
Leon
 León również otrzymał swoją nazwę od miasta w Hiszpanii.
Leon
 Pierwsze kroki skierowaliśmy do katedry, największej tego typu budowli w Ameryce Środkowej.
Leon
 To kolonialne miasto nazywane jest również León Santiago de los Caballeros.
Leon
 Katedry strzegą lwy. 
Leon
Początkowo miasto leżało 32 kilometry od aktualnej lokalizacji. "León Viejo" zostało zniszczone w 1610 roku w wyniku licznych trzęsień ziemi.
Leon
 Na placu głównym.
Leon
 W poszukiwaniu dobrej kawy.
Leon
 Ze względu na loki Cristobal wybrał odpowiednią wariację z kofeiną.
Leon
 León
Leon
 Na jednym z hotelowych dziedzińców.
Leon
 Iglesia San Felipe
Leon
 Katedra przed zmierzchem.
Leon
 León
Leon
 Iglesia San Felipe
Leon
 Z wizytą na plaży
Leon
 Zbyt wiele się tu nie działo.
Leon
 Plażowiczów również nie dostrzegliśmy.
Leon
 Nocne wyżerki pod katedrą.
Leon
 León 
Leon
 Na rynku życie wciąż tętni.
Leon
 León
Leon
 Ruszamy w kierunku granicy z Hondurasem.
Leon
 Przerwa w poszukiwaniu gwoździa.
Leon
 Chipsy bananowe w Ocotal.
Leon
 Ocotal
Leon
 Zajadamy się ananasami.
Leon
 Ocotal.
 

Garść praktyczna:

> Hostel Limon - 19 USD, internet , kuchnia, bez łazienki;

> Wycieczki z agencją: Telica 55 USD/ 2 dni; Cerro Negro i dwa zjazdy na snowboardzie 30 USD. 

 

wroc1 wzor dalej1

29-30 styczeń 2015 roku (904-905 dzień)

... czyli nowa metoda zwiedzania

Granada

Ostatnio wybraliśmy inną metodę na kolonialne miasteczka. Widzieliśmy ich już tyle, że trudno ot tak, spontanicznie zachwycać się ich urokiem. Dlatego zaczęliśmy wybierać sobie swoje miejsce w takim miasteczku, które staje się ulubionym przystankiem w trakcie zwiedzania. Jakoś tak się dzieje, że zwykle pada na kawiarnie. Czasem jest to turystyczna kafejka na głównym placu, a czasem knajpka do której chadzają głownie mieszkańcy, za to z porządnym ekspresem i o połowę niższymi cenami.

Poza tym, w zasadzie już nie czytamy co w takim miasteczku jest do obejrzenia. Po prostu łazimy bez celu i zaglądamy tam gdzie nam się podoba. Tym oto sposobem odkryliśmy idealny dla nas sposób. Poczytaliśmy za to o okolicznych atrakcjach i miały to być między innymi białe miasteczka. Nie wiemy czy się przykurzyły czy je pomalowano, ale choć nazwy się zgadzały to biało w miasteczkach nie było. Za to zajrzeliśmy do wulkanu Masaya, który jak na wulkan przystało buchał siarą.

wroc1 wzor dalej1
Granada
 Aniołki machały nam na przywitanie jak mogły.
Granada
 Zbyt dużego wyboru atrakcji turystycznych to w Nikaragui nie ma. Jedno z najbardziej popularnych miejsc to miasto Granada, położone nad jeziorem Nikaragua.
Granada
 Przez pewien czas Granada pełniła funkcję stolicy na przemian z miastem León.
Granada
 Riksza towarowa
Granada
 Jak w większości kolonialnych miast ulice tworzą szachownicę natomiast nowością dla nas były drzewa, które formowano w kwadraty.
Granada
 Ulubiona kafejka
Granada
 W mieście można spotkać dużo domów kolonialnych.
Granada
 Granada była jednym z pierwszych europejskich miast w Ameryce.
Granada
 Miasto założono już w 1524 roku przez Francisco Hernándeza de Córdobe.
Granada
 Wstęp tylko z gitarą.
Granada
 Wszystkie dorożki sponsorują sieci komórkowe.
Granada
 Psów do kościoła nie wpuszczają, więc trzeba czekać z pupilem aż rodzice wyjdą.
Granada
 Granada
Granada
 Przy nadjeziornej promenadzie można spotkać ciekawy pomnik. A w tle wulkan Mombacho.
Granada
 Lokalne NBA
Granada
 Granada
Granada
 Uliczne frykasy
Granada
 Dorożki to najpopularnijeszy transport dla turystów.
Granada
 Katedra w Granadzie
Granada
 Nowy sposób zwiedzania
Granada
 Nikaragua
Granada
 Wywietrzniki w jednym z kościołów.
Granada
 Szwendamy się po miasteczku.
Granada
 Iglesia La Merced
Granada
 Hostelowy relaks.
Granada
 A w pobliżu można wejść na kilka wulkanów. Z wizytą w Parque Nacional Volcán Masaya.
Granada
 Wulkan wciąż aktywny.
Granada
Zbyt dobrej widoczności nie było i skutecznie od krateru Santiago odganiały nas opary siarki.
Granada
 Kwiatom jednak ta zadyma nie przeszkadza.
Granada
 Parque Nacional Volcán Masaya
Granada
 Obok znajduje się Wulkan Masaya, gdzie krater zdążył już zarosnąć.
Granada
Czas odsapnąć.
Granada
 Parque Nacional Volcán Masaya
Granada
 Laguna Apoyo - widok z miasteczka Catarina.
Granada
 Nad laguną Apoyo.
Granada
 Diriomo i daszek ozdobiony pomarańczami i bananami.
Granada
Rosół w wykonaniu Sławy - nikaraguańska wariacja.
 

Garść praktyczna:

> Hostel Hamaka 18 USD, dwója bez łazienki, internet i kuchnia;

> Parque Nacional Volcán Masaya - opłata wjazdowa za motor 25 NIO i wstęp 100 NIO.

 

wroc1 wzor dalej1

wzor

   

27-28 styczeń 2015 roku (902-903 dzień)

... czyli na wybuchowej wyspie
Ometepe

Granada  

29-30 styczeń 2015 roku (904-905 dzień)

... czyli nowa metoda zwiedzania

31 styczeń -2 luty 2015 roku (906-908 dzień)

... czyli z wielkich planów wielkie nici
Leon
   
wroc1 wzor Dalej

27-28 styczeń 2015 roku (902-903 dzień)

... czyli na wybuchowej wyspie

Ometepe

Wyspa Ometepe to w zasadzie dwa wulkany położone na Jeziorze Nikaragua. Pakujemy motory i siebie na prom i ruszamy tnąc fale. Na początek znajdujemy sobie całkiem przyjemną miejscówkę z widokiem na jezioro, zaopatrzamy się w pobliskiej wioseczce w zimną Tonię i przy zachodzącym słońcu Toña i my gotujemy kolację. Toña tej drugiej niestety nie doczekała.

Wyspa ma trochę atrakcji, którymi można zapełnić czas. My wybieramy sobie te łatwiejsze. Troszkę się szwendamy, potem objeżdżamy obydwa wulkany na motorach, aż wreszcie kąpiemy się w naturalnych basenach z turkusową wodą. W ramach wieczornej rozrywki powtarzamy zestaw z poprzedniego dnia.

Wyjazd z wyspy idzie nam już trochę bardziej topornie. Na jeziorze są zbyt duże fale i ani prom, ani barki nie mają pozwolenia na wypłynięcie. Chłopaki z najmniejszej i najbardziej chybotliwej łódki zdają się tym jednak nie przejmować. Szybciutko sprzedają bilety i chcą załadować motory na dach barki. Łódka ma taki przechył, że nawet przywiązane naszym zdaniem zsunęłyby się do jeziora. Grzecznie odmawiamy, oddają nam kasę za bilety, a za chwilę widzimy jak wszystkich pasażerów z chybotliwej łódki i tak kierują na prom. Koniec końców prom z 6 rano wypłynął o 12. Droga tym razem przed nami niedaleka, więc i tak wyrabiamy się przed zmrokiem.

wroc1 wzor dalej1
Ometepe
 Drzemka przed przeprawą na wyspę Ometepe.
Ometepe
 Cud jakiś! Wszyscy śpią a Sława czuwa, znaczy się: kapitan Sława!
Ometepe
 Motorki dobrze przywiązane, więc nigdzie nie uciekną.
Ometepe
 Wulkan Concepción i Wulkan Maderas
Ometepe
 Kościół w Moyogalpa
Ometepe
 Widowiskowe lotnisko
Ometepe
 Stany, stany fajowa jazda! Jazda po browarki do Los Angeles!
Ometepe
 Cmentarz w Mieście Aniołów.
Ometepe
 Poznajcie naszą wyspiarską towarzyszkę - Duża Toña.
Ometepe
 Jezioro Nikaragua
Ometepe
 Magiczna wyspa i magiczny zachód słońca.
Ometepe
 Drapieżnik w akcji.
Ometepe
 Przyłapany ze spuszczonymi do kostek spodniami.
Ometepe
 Widokówka na wulkan Concepción.
Ometepe
 Spacer po lokalnym rezerwacie.
Ometepe
 Znaleźliśmy lokalny wiatrak...
Ometepe
 ... i trochę poplątanych drzew.
Ometepe
 Widok na lagunę
Ometepe
 Szuwary
Ometepe
 Turyści lubią tu leżeć plackiem.
Ometepe
 Wulkan Maderas jest nieco mniej spektakularny.
Ometepe
 Mieszkańców niestety nie zastaliśmy.
Ometepe
 Wulkan Concepción jest wciąż czynny i wznosi się na wysokość 1610 m n.p.m.
Ometepe
Podobno nazywają się końskie jaja, ale Krzysiek dowiedział się o tym dopiero po fakcie.
Ometepe
 Na spacerze
Ometepe
 Mniej turystyczne San Ramon.
Ometepe
 Grafika w jednej z knajpek w Balgue.
Ometepe
 Po wyspie można zrobić sobie ciekawą wycieczkę i okrążyć oba wulkany co też z przyjemnością uczyniliśmy.
Ometepe
 Plaża Santo Domingo
Ometepe
 Lider wyścigu
Ometepe
 Moczymy się w Ojo de Agua.
Ometepe
 CristoLAL
Ometepe
 Widzieliśmy już ich wiele, ale przy próbie zrobienia zdjęcia zawsze składały skrzydła. Tym razem Morpho złapany - można wracać z podróży.
Ometepe
 Ratownik nad basenem.
Ometepe
 Kolejny mieszkaniec Ometepe.
Ometepe
 Tylko nie zmócz stópek bo dziołchy paczą!
Ometepe
 To się nazywa relaks!
Ometepe
 Skok z liny i przez linę.
Ometepe
 Szaleństwo dookoła.
Ometepe
 Twarzowa mina.
Ometepe
 Małpy skaczą niedościgle...
Ometepe
małpy robią małpie figle...
Ometepe
 ... niech pan spojrzy na pawiana... Wróć! Tu miało być o mleku. Jeszcze ciepłe. Gospodarze podzielili się z nami porannym udojem.
Ometepe

 Pichcimy coś na śniadanie.

Ometepe
 Czekamy na powrót w porcie Moyogalpa.
Ometepe
 Dojrzeją w drodze.
Ometepe
 Witamy w Nikaragui!
 

Garść praktyczna:

> Finca Samaria 15 USD pokój z łazienką, bez inetu i kuchni, widok na jezioro - ok. 5 km od Moyogalpa;

> prom - 50-70 NIO/os., motor 50 NIO plus opłaty portowe 25 NIO;

> promy co 1-2 godziny.

 

wroc1 wzor dalej1

Ostatnio dodane:

Tu jesteśmy

Showcases

Background Image

Header Color

:

Content Color

:

Our website is protected by DMC Firewall!